Jakiś czas temu skrobnęłam na niniejszym blogu notkę o barwieniu tkanin we wczesnym średniowieczu. Farbowanie okazało się jednym z tych tematów, który wciąga jak bagno. Przeprowadziłam trochę eksperymentów z naturalnymi kolorami, przegryzałam się przez książki, artykuły, posty na blogach... W pewnym momencie tej zabawy poczułam jednak pewien mur. Opór, przeszkodę. I żeby go przełamać, musiałam oderwać się od historii, archeologii i chemii, a zanurzyć w głąb etnologii i teorii barwy.
O co chodzi? Problemem są kolory. Te kolory, które znamy z wykopalisk, analiz chemicznych, te, których statystycznie najczęściej używano. A pytanie, które mnie zaczęło nękać, brzmiało: dlaczego te, a nie inne?
Jeśli interesuje Was, moi drodzy Czytelnicy, farbowanie naturalne (a prawdopodobnie w jakiś sposób interesuje, skoro trafiliście tutaj), wiecie zapewne, że paleta barw, którą da się uzyskać z roślin (ewentualnie drobnych bezkręgowców) znanych na terenie Europy we wczesnym średniowieczu, jest ogromna. Jeśli dodać do tego proste odczynniki i zaprawy chemiczne możliwe do uzyskania w owych czasach, mamy do dyspozycji całe koło barw, wszystkie kolory tęczy. Można przebierać: żółcie, brązy, fiolety, pastele... A tymczasem, nieważne, czy zainteresujemy się Opolem z XI - XIII w., czy Danią i Norwegią z czasów wikingow, w czołówce jest zawsze czerwony. Owszem, w krajach germańskich w paragon wchodzi jeszcze niebieski, lecz gdyby zebrać zbiorcze dane dla całej Europy tego okresu, wysoce prawdopodobne jest, iż pierwsze miejsce wśród kolorów odzieży przypadłoby czerwonemu.
Wyruszyłam zatem na wędrówkę w głąb ksiąg, ja i moje "dlaczego".
Jeśli interesuje Was, moi drodzy Czytelnicy, farbowanie naturalne (a prawdopodobnie w jakiś sposób interesuje, skoro trafiliście tutaj), wiecie zapewne, że paleta barw, którą da się uzyskać z roślin (ewentualnie drobnych bezkręgowców) znanych na terenie Europy we wczesnym średniowieczu, jest ogromna. Jeśli dodać do tego proste odczynniki i zaprawy chemiczne możliwe do uzyskania w owych czasach, mamy do dyspozycji całe koło barw, wszystkie kolory tęczy. Można przebierać: żółcie, brązy, fiolety, pastele... A tymczasem, nieważne, czy zainteresujemy się Opolem z XI - XIII w., czy Danią i Norwegią z czasów wikingow, w czołówce jest zawsze czerwony. Owszem, w krajach germańskich w paragon wchodzi jeszcze niebieski, lecz gdyby zebrać zbiorcze dane dla całej Europy tego okresu, wysoce prawdopodobne jest, iż pierwsze miejsce wśród kolorów odzieży przypadłoby czerwonemu.
Wyruszyłam zatem na wędrówkę w głąb ksiąg, ja i moje "dlaczego".
Sprawa z czerwonym okazała się stara, sięgająca głęboko w historię ludzkości. Najpierw garść faktów: we wszystkich językach słowo oznaczające czerwień ma specjalne miejsce. Prawie zawsze wyraz oznaczający ten kolor jest rodzimy, a nie zapożyczony, jest też zazwyczaj jednym z najstarszych określeń na barwę. Do tego grupa słów odnoszących się do różnego rodzaju odcieni czerwonego jest przeważnie większa, niż określeń wszystkich pozostałych kolorów (niebieskiego, zielonego i innych). Niemal wszędzie podstawowym odniesieniem do czerwieni jest krew (język polski jest tutaj jednym z nielicznych wyjątków, nasze "czerwony" oznacza po prostu "czerwiony", czyli farbowany czerwiem).
Czerwony jest także Kolorem przez duże K. Właśnie tak, ponieważ gdy ludzkość zaczęła dziesiątki tysięcy lat temu tworzyć pierwsze farby, były to maści z brunatnej i czerwonej ochry, używanej do pokrycia ciał. Barwa musiała kojarzyć się z krwią, z życiem - ale też była Barwą przez sam fakt wybijania się intensywnością z otoczenia, które było zielone, szare, błękitne...
Społeczeństwa indoeuropejskie na początku swego myślenia o kolorach tkanin, wyróżniało trzy jej stany: biel, czerń i czerwień właśnie. Biel była tkaniną niebarwioną, czystą, niepokalaną. Czerń, jej przeciwieństwo, oznaczała tkaninę brudną, zbrukaną. Czerwień była trzecim, szczególnym rogiem tego trójkąta - oznaczała materiał farbowany, taki, który swoje barwy zawdzięcza nie naturalnemu kolorowi włókien, lecz ręce ludzkiej. Identyczność procesu farbowania z użyciem koloru czerwonego widoczna jest chociażby w łacinie czasów rzymskich: słowa "coloratus" ("barwiony") i "ruber" ("czerwony") używane były w tym języku jako synonimy. Dominacja czerwieni i jej szczególna pozycja przetrwały w zasadzie aż do czasów dojrzałego średniowiecza (a dokładnie okresu od połowy XII w. do połowy XIII w.), gdy na płaszczyźnie symbolicznej (a konkretnie teologii chrześcijańskiej) zaczęto wprowadzać także inne kolory.
Nie oznacza to oczywiście braku użycia w owym czasie innych barw odzieży. Wiemy ze źródeł wykopaliskowych, że w użyciu były barwniki dające kolor żółty, brązowy, oliwkowy, błękitny... Tradycja stosowania tego ostatniego jest zresztą silnie powiązana z Germanami i Celtami - do tego stopnia, że w starożytnym Rzymie na szaty w tym kolorze spoglądano mocno niechętnym okiem, kojarząc je z "barbarzyństwem".
Czerwień miała jednak pozycję szczególną - i ma ją do dzisiaj. W opisach różnego rodzaju zwyczajów, przesądów ludowych związanych z kolorami, widać wyraźnie, że tylko trzy barwy tkanin mają znaczenie symboliczne: biel, czerń i właśnie czerwień. Dwie pierwsze zazwyczaj kojarzą się ze strojami istot nadprzyrodzonych, z innych światów, zaś czerwień jest elementem zwiększającym siłę oddziaływania zaklęć. Mowa tu zwłaszcza o magii ochronnej. Z "Kultury ludowej Słowian" K. Moszyńskiego dowiadujemy się, iż czerwony kolor przewiązki (zawiązanej tasiemki lub sznurka) wybitnie zwiększał jej właściwości ochronne. Przewiązka taka chroniła ludzi, zwierzęta i drzewa owocowe przed urokiem, chorobami i różnego rodzaju nieszczęśliwymi przypadłościami. Przesąd ten znany jest zresztą do dzisiaj, i to nie tylko jako cytat z wiedzy ludowej babek lub prababek. Można na niego trafić na pierwszym z brzegu portalu internetowym. Cytacik ze strony z horoskopami na milionkobiet.pl:
"Różnego rodzaju bransoletki koloru czerwonego lub ubranie w kolorze czerwonym albo jakkolwiek gadżet czerwony jest też wskazany i chroni to osobę, a zły urok wraca do osoby rzucającej go"
A zresztą - czym innym jest popularna studniówkowa czerwona podwiązka, jeśli nie przewiązką na szczęście? Jak widać, przesąd jest silny - nawet w dzisiejszych czasach. Zamierzam jeszcze wędrować tym tropem, dowiedzieć się więcej na temat tegoż koloru i jego znaczenia, bo informacje, do których dotarłam, pobudziły tylko moją ciekawość. A jak znajdę, przeczytam, przetrawię i zapewne opiszę. Do podrzucania wszelkiego rodzaju informacji, tropów, ciekawostek Czytelników gorąco zachęcam.
Bibliografia
T. Ewing, Viking clothing, Stroud 2006J. Maik, Tekstylia wczesnośredniowieczne z wykopalisk w Opolu, Warszawa-Łódź 1991
K. Moszyński, Kultura ludowa Słowian, T. II, Kultura duchowa, Warszawa 1967
M. Pastoureau, Niebieski. Historia koloru, tł. M. Ochab, Warszawa 2013
S. Popek, Barwy i psychika. Percepcja, ekspresja, projekcja, Lublin 2008
A. Zausznica, Nauka o barwie, Warszawa 2012
To polecam do lektury pierwsze rozdziały M. Rzepińskiej "Historia koloru w dziejach malarstwa europejskiego" :)
OdpowiedzUsuń"Czerwony" od "czerwi" - ale jest jeszcze słowo "krasy", nie wiem czy akurat od krwi, ale niewątpliwie oznaczające i czerwień i piękno :) "Krasa" dziewczyna, "krase" policzki (czerwone jak borówki, jeśli by rozłożyć na czynniki pierwsze określenie "krase jagody"), krasa nawet Krasula ;)
OdpowiedzUsuńJest w sumie logika w ciągu - krew = życie -> czerwień = symboliczna krew = coś cennego, magicznego -> kolor czerwony jako kolor pomyślności, wiążącego się z nią bogactwa, szczęścia, błogosławieństwa bóstw.
Symbolika kolorów jest fascynująca, im głębiej się w nią zakopać tym bardziej... :)
Tak mi się jeszcze przypomniało z moich ostatnich dociekań fińsko-strojowych - w tych znaleziskach gdzie się zachowały, krajki służące przypasaniu zapaski miały czerwone wzory. Biorąc pod uwagę jak bardzo bardzo nasycony symboliką i znaczeniami magicznymi był ten element odzieży - trzyma się to kupy z czerwienią magiczno-ochronną przewiązaną w pasie :)
UsuńNo i jeszcze czerwone zawiązania - kabalistyczne amulety. Tudzież z gamy przesądów naszych - czerwone nitki wiązane na łóżeczku/rączce dziecka :)
Trop z Finlandią bardzo fajny, widać, że przewiązki nie są właściwe tylko dla Słowian :) Będę wdzięczna za jakieś bliższe info dotyczące tych krajek, bo tak w ogóle sprawa z kolorami ma mnie prędzej czy później doprowadzić do napisania pracy na studia, więc zbieram materiały na maksa :) W "krasie" też sobie pogrzebię :)
OdpowiedzUsuńJestem bardzo szczęśliwa tego dnia, bo właśnie zdarzył mi się cud, nigdy nie spodziewałam się, że będę już z moim chłopakiem, ale dzięki DR ELLEN, potężnemu czarodziejowi, który to umożliwił. Szukałem w Internecie 29 grudnia 2021, aby zobaczyć, jak mogę przywrócić moje życie miłosne i natknąłem się na wiele świadectw o DR ELLEN. Sięgam do niej i jestem wdzięczna za jej pomoc, teraz mój chłopak wrócił ze mną. Dziękuję DR ELLEN Będę nadal zeznawał za Ciebie. Możesz zaufać DR ELLEN, aby rozwiązać Twoje problemy% 100 z uczciwością kontakt e-mail: ellenspellcaster@gmail.com
OdpowiedzUsuńWhatsapp: +2349074881619
Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie, jakie otrzymałam od Ilekhojie, gdy mój związek przechodził trudny okres. Kiedy wydawało się, że mój związek jest nie do naprawienia, czułam się zagubiona i niepewna, co robić, ponieważ bardzo kochałam mojego partnera. Dzięki wskazówkom i rytuałowi pojednania Ilekhojie, mogłam komunikować się bardziej szczerze, zastanowić się nad własnymi działaniami i podejść do pojednania z cierpliwością i szacunkiem. W ciągu kilku dni odbyliśmy z moim byłym partnerem znaczące rozmowy, które pomogły nam odbudować zaufanie i nawiązać ze sobą kontakt. Dziś jesteśmy znowu razem i pracujemy nad zdrowszą, silniejszą relacją. Jestem wdzięczna za pozytywną rolę, jaką Ilekhojie odegrał w wspieraniu rozwoju, zrozumienia i pojednania w tak trudnym okresie naszego życia. Zrobił coś podobnego dla wielu osób i jestem wdzięczna za jego pomoc. Zostawiam jego dane kontaktowe tutaj, abyś również mógł zwrócić się do niego o pomoc. WhatsApp/Telegram: +2348147400259 lub e-mail: gethelp05@gmail.com
OdpowiedzUsuńDr Wale, dziękuję za wszystkie dobre rzeczy, które zrobiłeś dla mnie i mojej rodziny. Dziękuję za ponowne połączenie siostry mojego kuzyna z jej byłym chłopakiem. Dziękuję za to, że mój brat wygrał swoją pierwszą dużą wygraną w loterii. Chcę również podziękować za uzdrowienie moich rodziców, kiedy byli chorzy. Dziękuję za uzdrowienie mojego taty z bólu po udarze, a także za uzdrowienie mojej matki z choroby, która omal nie odebrała jej życia. Chcę również podziękować za to, że pozwoliłeś mojej siostrze wygrać w sądzie, który o mało co nie doprowadził jej do więzienia. Dziękuję również za to, że moja najlepsza przyjaciółka wróciła do niego. Chcę również podziękować za to, że mój kuzyn dostał pracę marzeń. Jeśli masz coś, co Cię dręczy i potrzebujesz jak najszybszych i najlepszych rozwiązań, dr Wale jest najlepszym człowiekiem, z którym możesz się skontaktować. Dr Wale pomoże Ci rozwiązać problem. Dr Wale pomógł wielu osobom rozwiązać ich problemy. Możesz skontaktować się z dr Wale przez WhatsApp/Telegram: +2347054019402 LUB e-mail: drwalespellhome@gmail.com
OdpowiedzUsuńOto wspaniała rzecz, jaką zrobił dla mnie dr Reethesh, ratując mój dom. Miałem poważne problemy w małżeństwie. Nie układało się między mną a moją żoną, ciągle kłóciliśmy się bez powodu, a ta sytuacja prawie kończyła się naszą śmiercią podczas każdej kłótni. Ale dzięki dr Reetheshowi za przyjście nam na ratunek. Tego dnia, po kłótni z żoną, wyszła z domu. Po jej wyjściu odzyskałem emocje. To tak, jakby coś złego opuściło moje ciało. Powiedziałem sobie więc, że muszę poszukać rozwiązania. W ten sposób poszukałem w internecie i natknąłem się na pozytywne opinie o dr Reetheshu, który pomógł wielu ludziom w odbudowie ich rozbitych domów. Skontaktowałem się więc z dr. Reetheshem i wytłumaczyłem mu, co się stało. Po tym, jak zrobił wszystko, co trzeba, wyjaśnił mi, że osobą stojącą za problemami moimi i mojej żony jest moja była dziewczyna. Ona chce, żeby moja żona zostawiła mnie w spokoju, żeby mogła zająć jej miejsce. Zapytałem dr. Reethesha, jakie jest rozwiązanie, a on powiedział mi, co trzeba zrobić. Zapłaciłem więc za wszystkie potrzebne rzeczy. Kiedy dr Reethesh skończył swoją pracę, reszta była historią. Dr Reethesh był w stanie zniszczyć zły urok, który moja była dziewczyna rzuciła na mój dom i pomógł mi przywrócić wszystko do normy między mną a moją żoną. Przeprosiliśmy się i pogodziliśmy. Dziś ja i moja kochana żona żyjemy razem szczęśliwie i bez żadnych problemów. Jeśli potrzebujesz pomocy dr. Reethesha, możesz skontaktować się przez WhatsApp: +2349012999010 lub e-mail: reethesh60@gmail.com
OdpowiedzUsuń